|
|
|
 |
Będą “migać”
Język osób głuchoniemych nazywa się językiem migowym, a “mówienie” nim to potocznie “miganie
|
 |
|
Już od dawna namawialiśmy urzędy samorządowe, aby miały w biurach obsługi mieszkańców przynajmniej jedną osobę potrafiąca porozumieć się z głuchoniemymi, bo ludzi dotkniętych brakiem zmysłów mowy i słuchu jest coraz więcej. Trzeba było jednak wejścia do UE, żeby nauka migania dla pracowników samorządowych ruszyła z miejsca.
Zajęły się tym Fundacja Rozwoju Demokracji Lokalnej i Polski Związek Głuchych, oczywiście za pieniądze unijne, z Europejskiego Funduszu Społecznego, a więc nauka jest gratis. Na Mazowszu kursami zajęło się Warszawskie Centrum Demokracji Lokalnej organizując je w stolicy i 10 innych miastach, m.in. w Górze Kalwarii.
Nabór na kurs odbył się w marcu, nauka trwała w kwietniu, maju i na początku czerwca, a w minionym tygodniu odbyły się egzaminy końcowe. Ci co je zdali, otrzymali odpowiednie zaświadczenia z PZG, że władają językiem migowym.
Okazuje się, że najliczniejszą grupą słuchaczy kursu w Górze Kalwarii może poszczycić się Karczew. W urzędzie karczewskim z możliwości nauki tego języka skorzystały aż cztery osoby: prowadząca sekretariat burmistrza Jolanta Wojda, Anna Maria Siwak z Biura Obsługi Mieszkańców i dwie pracownice Ośrodka Pomocy Społecznej: Alicja Kozłowska i Weronika Banul.
pees
|
|
|
| |