Pożegnanie z ligą

Share

Już kilka tygodni temu piłkarze Mazura wiedzieli, że żegnają się z trzecią ligą. W ostatnim spotkaniu na tym poziomie zmierzyli się z Mechanikiem Radomsko

mazaaaSpotkanie to mogło być o tyle ciekawe, iż Mechanik zajmuje przedostatnie, a Mazur ostatnie miejsce w lidze. Niestety, nawet dobra dyspozycja piłkarzy z Karczewa nic nie mogła w tym względzie zmienić – różnica punktowa przed ostatnim meczem była zbyt duża. Mazur walczył więc o możliwie godne pożegnanie z ligą i pierwsze zwycięstwo wiosną. Niestety, nie udało się.

Pierwsza bramka dla Mechanika padła w 9 minucie, a sytuacji na wyrównanie nie wykorzystał Wojciechowski. Wynik utrzymał się do przerwy. W drugiej połowie Mechanik szybko podwyższył prowadzenie na 4:1. Na 15 minut przed końcem ostatnią bramkę dla Mazura w III lidze zdobył Michał Trzaskowski.

– Przebieg meczu nie wskazywał, że porażka będzie wysoka – mówi trener Mazura, Piotr Okoński. - Nie byliśmy zespołem gorszym, mieliśmy sporo sytuacji do zdobycia bramek. Niestety, kilka minut dekoncentracji sprawiło, że straciliśmy kolejny raz bramki po juniorskich błędach... Dla nas mogli strzelić chociażby Marcin Wojciechowski czy Michał Ambrozik, zabrakło jednak wykończenia akcji.

- Dzisiaj, mimo przegranej można być zadowolonym z po-stawy chłopaków. Było zaangażowanie i walka, zabrakło jednak doświadczenia. Trzeba pamiętać, że wielu z naszych chłopaków grało dwa lata temu w rezerwach w okręgówce. Myślę, że rok gry w III lidze da im dużo doświadczenia. W III lidze mieliśmy chyba najmłodszy zespół, utrzymać się nie udało, ale ten rok powinien w przyszłosci zaprocentować – kończy trener Mazura.   

Mechanik Radomsko
– Mazur Karczew 4:1 (1:0)
Bramki: Przemysław Przysowa 9 (s), Adam Olejnik 47, Wiktor Majewski 61, Przemysław Kornacki 63 - Michał Trzaskowski 74 Mazur: Stelczyk - Przysowa (65.Komorowski), Żurawski, Skóra, Pasik - Trzaskowski, Malesa , Graczyk  (65.Zembol), Trzpil  (56.Pietryka) – Wojciechowski, Ambrozik

Liście wielkiego dębu

Share

Historia to nie tylko przeszłość. To też nasza teraźniejszość i przyszłość, którą kształtujemy. Takie wnioski płynęły z hucznie świętowanych w Karczewie obchodów 25. rocznicy pierwszych wolnych wyborów. Żadna inna gmina w powiecie otwockim nie uczciła 4 czerwca tak spektakularnie.

kar1To były ważne lata. Zwróćmy uwagę, że od wyborów 1989 roku upłynęło więcej czasu, niż trwało całe, słynne 20-lecie międzywojenne. Czas płynie i musimy dalej tworzyć tę historię, poprzez zwykłą, codzienną pracę i kartę do głosowania, będącą w demokracji naszym narzędziem kształtowania rzeczywistości – mówił ze sceny Ryszard Majewski, przewodniczący karczewskiego Komitetu Obywatelskiego „Solidarność”, założonego przed ćwierćwieczem, przed słynnymi wyborami do Sejmu i Senatu 4 czerwca 1989 roku.

Obchody rocznicy 4 czerwca rozpoczął gwarny i kolorowy Marsz Wolności, w którym przedstawiciele samorządu, z burmi-strzem W. Dariuszem Łokietkiem na czele, oraz blisko półtora tysiąca uczniów i nauczycieli z przedszkoli i szkół z całej gminy, przeszło ulicami Karczewa, z siedziby Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, na Rynek Zygmunta Starego. Tam zaplanowano uroczystą sesję Rady Miejskiej.

Obok okolicznościowych mów, ogłoszenia specjalnych uchwał, upamiętniających wydarzenia z 1989 roku i krótkiego rysu historycznego, przedstawionego przez młodzież z karczewskiego gimnazjum, najważniejszym momentem sesji było nagrodzenie głównych założycieli Komitetu Obywatelskiego „Solidarność”. Odznaką „Za zasługi dla miasta i gminy Karczew” nagrodzono: Tadeusza Balińskiego, Zdzisława Laskusa, Ryszarda  Majewskiego, Henryka Niedziułkę, Teresę Słomkę, Macieja Wojciechowskiego, Annę Zadrożną i Zdzisława Zadrożnego.

Program uzupełnił występ uczniów i nauczycieli ze Szkoły Podstawowej nr 2, zakończony wspólnym odśpiewaniem utworu zespołu Kombi – „Pokolenia”. Ja silniej zapamiętałem jednak brzmiące z głośników „Mury” Jacka Kaczmarskiego – utwór, który zawsze chwyta za duszę oraz songi Maćka Pietrzyka, które rozbrzmiewały nad Karczewem.

Dla wielu osób były to z pewnością wzruszające i zarazem radosne chwile, czas refleksji, pozwalający cofnąć się na chwilę w przeszłość. Może nawet nieco rozbrykana dzieciarnia, której należy wybaczyć brak skupienia i powagi, zachowa gdzieś w pamięci to czerwcowe popołudnie.

Chciałbym tym dzieciom i nam wszystkim życzyć, aby - gdy dorosną - nie poleciały, każde w swoją stronę, jak te 50 biało-czerwonych balonów wypuszczonych  w niebo przez maluchy z Przedszkola nr 2. Niech tworzą wspólnotę i będą sobie bliskie, jak liście Dębu Wolności, zasadzonego tego dnia na rynku. To da im siłę.   

Złodziej paliwa ucieka

Share

Uciekające Audi, a tuż za nim pościg – policyjne radiowozy. Złodziej paliwa za wszelką cenę próbował wydostać się z obławy, ale funkcjonariusze dopadli go w miejscowości Całowanie w gminie Karczew

Mieszkaniec Karczewa krążył swoim Audi w okolicy gminy Sobienie-Jeziory, szukając sposobności do kradzieży. Okazję znalazł przy jednej ze stacji benzynowych, przy której zaparkowała ciężarówka. Kierowca tira spał, więc złodziej zakradł się i spuścił ponad 400 litrów oleju napędowego. Był do tego świetnie przygotowany. Miał ze sobą specjalne pojemniki. Potem zapakował je do swojego Audi i ruszył w kierunku domu. Miał jednak pecha, bo kierowca tira zorientował się, że został okradziony i powiadomił policję. Funkcjonariusze z Karczewa namierzyli Audi na jednej z dróg i próbowali je zatrzymać do kontroli. Wtedy złodziej wcisnął pedał gazu i zaczął uciekać.

W akcji uczestniczyło kilka radiowozów, m.in. z Karczewa i z otwockiej drogówki. - Ścigany kierowca nie reagował na policyjne sygnały dźwiękowe i świetlne – zdradza podkomisarz Jarosław Sawicki z otwockiej komendy policji. O prowadzonym pościgu natychmiast powiadomiono komisarza Dariusza Sadocha, komendanta komisariatu w Karczewie, który nadzorował całą akcję.

Policjanci szybko zorganizowali zasadzkę na uciekającego 45-latka. Rabuś wpadł w ręce policji po kilkunastu minutach brawurowej jazdy. Zatrzymano go w okolicach miejscowości Całowanie w gminie Karczew. - Wewnątrz samochodu znajdowały się pojemniki ze skradzionym paliwem – podkreśla podkomisarz Sawicki. - Kierowcą okazał się, doskonale znany policjantom, mieszkaniec Karczewa, który już w przeszłości był karany za podobne przestępstwa – dodaje Sawicki. Mężczyzna trafił do policyjnej celi. Usłyszał już zarzut kradzieży.   

Świetlana przyszłość dla gminy

Share

W gniazdkach będzie prąd, ulice będą widne, a grzejniki ciepłe. Karczewscy radni zapoznali się z analizą potencjału energetycznego gminy na następne 15 lat. – Wszystko jest pod kontrolą, możemy czuć się bezpieczni – uspokajają samorządowcy

KPEC pilnuje ciepła mieszkańcówPolityka bezpieczeństwa energetycznego, zgodnie z ustawą o Prawie energetycznym z 1997 r., należy do zadań własnych gminy. Obejmuje ona m.in.: planowanie i organizację zaopatrzenia w ciepło, energię elektryczną i paliwa gazowe na obszarze gminy, planowanie i finansowanie oświetlenia miejsc publicznych i dróg znajdujących się w jej obrębie. Zgodnie założeniami tej ustawy, gmina, jako lokalny kreator polityki energetycznej, jest zobowiązana do opracowywania planu bezpieczeństwa energetycznego co najmniej na 15 lat. Zwyczajowo aktualizuje się go co 3 lata, na bieżąco uwzględniając zmiany środowiskowe, demograficzne i gospodarcze. Gmina Karczew jakiś czas temu zleciła wykonanie takiego projektu firmie Westmor Consulting, która dokonała szczegółowego oglądu karczewskich możliwości.

Kilowaty nie na straty
Z dokonanych analiz wynika jednoznacznie, że kluczowi dostawcy energii nie planują większych zmian. – Polska Spółka Gazownictwa, do której zgłosiliśmy się z prośbą o przygotowanie prognoz dla waszej gminy, nie planuje rozwoju sieci infrastruktury, zwiększenia bądź zmniejszenia ilości dostaw gazu. Choć wszystko zależy od rozwoju demograficznego gminy, który według GUS-u może być dodatni – mówi przedstawicielka Westmor Consulting. Warto dodać, że PSG obsługuje w całości sieć gazową w gminie.
Jeśli chodzi o energię elektryczną, tu dostawcą jest Polska Grupa Energetyczna. Gmina otrzymuje prąd ze średnią siłą napięcia 15kV, do jest standardową wielkością dla Polski (ok. 90% sieci napięciowej obsługuje tę wielkość). PGE już od dłuższego czasu stawia sobie za cel racjonalizację zużycia energii kosztem jej odnawialnych źródeł, tak więc możemy się spodziewać, że i w naszej gminie pojawią się takie pomysły. – PGE przewiduje jakieś drobne remonty i przebudowy sieci energetycznych na terenie gminy – dodaje przedstawiciel Westmor Consulting.
 
KPEC ma miał
Jeśli chodzi o źródła ogrzewania na terenie gminy, to podmiotem wiodącym jest Komunalne Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej. Spółka wytwarza ciepło z użyciem miału węglowego, o którym pierwotnie było niewiele w przygotowanym dokumencie. Prezes Krzysztof Balcerzak prosił, by podkreślić w dokumencie znaczenie miału w produkcji ciepła. – Jest to ważne nie tylko dla KPEC, ale także dla Super Drobu i innych przedsiębiorstw – zaznaczył Balcerzak. Podobne uwagi dotyczyły również kogeneracji, czyli jednoczesnego wytwarzania energii elektrycznej i cieplnej w elektrociepłowni.

 - W perspektywach energetycznych trzeba również przewidzieć konsekwencje wykonania termomodernizacji budynków użyteczności publicznej w Gminie Karczew, co ma docelowo zmniejszyć zużycie energii i ciepła – deklarowali przedstawiciele gminy. Oprócz tego gmina planuje budowę węzła cieplnego łączącego powstającą Rejonową Przychodnię z KPEC. To inwestycja na lata 2014-2015.

Energia słoneczna to przyszłość
Niestety, Karczew nie ma zbyt szerokich perspektyw na wykorzystanie geotermii, energii wiatrowej, czy wodnej, ale za to zamierza wykorzystać energię słoneczną. W projekcie znalazła się informacja o planowanym montażu ogniw fotowoltaicznych na budynku gminnym przy Cmentarzu Żydowskim, a także założenie systemów solarnych na nowej przychodni. Te inwestycje przewidziane są również na lata 2014-2015. Dokument przeszedł pozytywną weryfikację Urzędu Wojewódzkiego Mazowsza, który sprawuje bezpośrednią pieczę nad koordynacją polityki energetycznej. Potem, zgodnie z prawem energetycznym, był wyłożony do powszechnego wglądu  przez trzy tygodnie od daty publikacji. – Po wprowadzeniu kilku zmian, jakie pojawiły się w ramach debaty publicznej nad dokumentem, rada przyjęła założenia do projektu  – mówi Teresa Wyszyńska, naczelnik Wydziału Rozwoju Gospodarczego i Strategii Gminy Karczew.  

U Prusa na urodzinach

Share

Są takie dni w życiu, które warto obchodzić w sposób szczególny. Z pewnością należą do nich urodziny. I to nie tylko własne czy przyjaciół. Dla mieszkańców Karczewa świetną okazją do wspólnego świętowania była 15. rocznica powstania Gimnazjum im. Bolesława Prusa. Jego uczniowie zabrali gości w niezwykłą podróż po historii szkoły

Utwory czytane z gracjąGości, którzy szli od strony kościoła w Karczewie, gdzie odbyła się dziękczynna msza święta w intencji uczniów i nauczycieli, w murach szkoły przywitał sam Bolesław Prus. Wysoki, postawny pan, w stylowym XIX-wiecznym garniturze, okularach i meloniku na głowie. – Serdecznie zapraszamy do środka wszystkich gości – mówił Bolesław Prus, w którego wcielił się Konrad Wyrwas, absolwent gimnazjum, który teraz uczy tu języka angielskiego. To był początek wędrówki w czasie!

Podróż w czasie
W sali gimnastycznej, gdzie odbyła się oficjalna część obchodów, zgromadzili się obecni uczniowie, grono pedagogiczne, władze miasta oraz absolwenci, którzy po latach miło wspominają czasy, gdy byli uczniami „Prusa”. – Gimnazjum to były piękne chwile z dzieciństwa. Po 10 latach wracam tu z wielkim sentymentem – mówi Daniel Kowalski, absolwent karczewskiej placówki.

W niezwykłą podróż po historii szkoły zabrały gości dwie wróżki, grane przez uczennice gimnazjum. Dzięki umiejętności widzenia przeszłości w szklanej kuli, przeprowadziły zebranych przez najważniejsze wydarzenia z życia szkoły: przyjście pierwszych gimnazjalistów w dniu 1 września 1999 r., kolejne urodziny szkoły, pierwszy polonez na karczewskim rynku, sukcesy naukowe i sportowe karczewskich gimnazjalistów, których ostatnim przykładem jest Mistrzostwo Polski juniorek w piłce ręcznej. Nie obyło się również bez przytoczenia komicznych sytuacji z życia szkoły i parodiowania niektórych charakterystycznych zachowań, co nieraz wzbudziło uśmiech na ustach widowni.

Podczas części oficjalnej głos zabrała m.in. dyrektor Ewa Lasocka, która podkreśliła, że swoją obecną pozycję szkoła zawdzięcza wspólnemu wysiłkowi uczniów, absolwentów, rodziców i kadry. Głos zabrali również przedstawiciele władz, którzy przekazali szkole prezent w postaci złotej patery, a także emerytowani nauczyciele karczewskiej placówki. Jeden z nich wygłosił ułożony specjalnie na tę okazję wiersz, kończący się oryginalną pointą: „Niech gimnazjaliści z karczewskiego rodu, będą chlubą polskiego narodu”.

Słoneczny piknik
Na drugą część obchodów wszyscy przenieśli się na zewnątrz, gdzie przy dźwiękach muzyki mogli coś zjeść i ugasić pragnienie. Organizatorzy święta szkoły przewidzieli wiele atrakcji. Rodzice mieli okazję, by zobaczyć swoje pociechy na scenie. Kółko teatralne razem z panią Urszulą Trzaskowską przygotowało kilka występów, m.in. współczesną wersję Balladyny. Oprócz tego, można było wziąć udział w dyktandzie ortograficznym, zgłębić tajniki sztuk walki, a także porozmawiać z nauczycielami, którzy tego dnia wcielili się w postaci z dzieł Prusa i przechadzali się pomiędzy zgromadzonymi.

Absolwenci kontra uczniowie
Piknik był też doskonałą okazją do wymiany doświadczeń i wrażeń pomiędzy obecnymi uczniami „Prusa” a absolwentami. – Szkoła jest bardzo atrakcyjna. Pomocni nauczyciele, doskonałe towarzystwo. Czegóż chcieć więcej? – chwali Łukasz Kiziński, obecny uczeń. – Lekcje niektórych nauczycieli nie nudzą z żaden sposób, aż chce się chodzić. To swego rodzaju połączenie nauki z przyjemnością – wtóruje mu Paweł Sobiech.

Absolwenci, z którymi rozmawialiśmy, również wypowiadali się o szkole w samych superlatywach. – Najlepsze wspomnienia to być wychowankiem pana Tomasza Lubasa. Pamiętam pierwszą wycieczkę, która była jedną wielką integracją. Zamiast zwiedzać, siedzieliśmy w ośrodku i graliśmy razem w gry, piekliśmy kiełbaski na ognisku. Nauczyciele są tu jak przyjaciele – wspomina Paula Broniszewska.

– Ja pamiętam tę szkołę z rodzinnej atmosfery. Nauczyciele byli otwarci, można im było zaufać – zaznacza Anna Niedziułka. Absolwenci nadal chętnie odwiedzają swoją szkołę i jak mogą pomagają w jej rozwoju. – Nagrywałyśmy z koleżanką film promocyjny karczewskiego gimnazjum – dodaje Niedziułka. Sobotnie święto było doskonałą okazją do integracji szkolnej społeczności oraz podkreślenia, jak ważna jest w szkole, oprócz wysokiego poziomu nauczania, atmosfera pełna szacunku i wzajemnego zrozumienia.  

Kalendarz imprez - najblizsze wydarzenia

poprzednim miesiącu styczeń 2015 następnym miesiącu
P W Ś C Pt S N
week 1 1 2 3 4
week 2 5 6 7 8 9 10 11
week 3 12 13 14 15 16 17 18
week 4 19 20 21 22 23 24 25
week 5 26 27 28 29 30 31

Najbliższe wydarzenia

Brak wydarzeń

Linia.tv - zobacz nasze relacje

Pogoda

Light Snow

0°C

Otwock

Light Snow

Humidity: 100%

Wind: 11.27 km/h

  • 31 Jan 2015

    AM Snow 2°C -2°C

  • 1 Feb 2015

    Partly Cloudy 3°C -3°C

Realizacja: blueform