Budowa rozpoczęta

Share

We wtorek, 9 kwietnia, ruszyły prace przy budowie nowej przychodni zdrowia w Karczewie. Zaczęto kopać rowy pod fundamenty.

jcbPrzypomnę, że na początku lutego przetarg na wykonanie zadania budowlanego „Przychodnia Zdrowia w Karczewie” wygrała spółka FARTEX z Warszawy, która zobowiązała się wykonać to zadanie  za kwotę 2 858 507,70 zł.

Projekt zakłada, że budynek będzie posiadał trzy kondygnacje zakończone spadzistym dachem. Nie będzie podpiwniczenia. Powierzchnia zabudowy to około 420 m2, szerokość elewacji frontowej (od ulicy Otwockiej) będzie wynosiła 29 m, wysokości do 12 m, a  kubatura około 5400 m3.

Na parterze zaplanowano: poczekalnię, rejestrację dla dorosłych, a także dla dzieci chorych i zdrowych, pokój szczepień oraz pomieszczenia sanitarne (łazienka, WC). Na pierwszym piętrze umieszczono wszystkie gabinety związane z obsługą chorych, a także pomieszczenia dla pielęgniarek, szatnie i poczekalnie dla pacjentów. Na ostatnim, czyli drugim piętrze, zaplanowano: pomieszczenia socjalno – wypoczynkowe, szatnie personelu, gabinet pielęgniarki przełożonej, archiwum, magazyny jak również salę szkoleń dla personelu, gabinet dyrektora przychodni i pokoje administracyjne. Na parterze wydzielono powierzchnię 130 m2 z przeznaczeniem na aptekę.

Jak nam powiedział burmistrz W. Dariusz Łokietek, przychodnia w stanie surowym będzie gotowa pod koniec 20013 roku. - Przewidujemy, że prace wykończeniowe, a także zagospodarowanie terenu i przekazanie gotowego obiektu karczewskiej służbie zdrowia nastąpi w maju lub czerwcu 2014 roku – prognozuje burmistrz. Z pewnością nastąpi to przed kolejnymi Dniami Karczewa, w 466. roku od uzyskania praw miejskich.   

Biały kruk pośród gmin polskich

Share

Od chwili powstania Towarzystwa Przyjaciół Karczewa upłynęło już 28 lat. W statucie tego stowarzyszenia określone zostały zadania, jakimi będzie się ono zajmowało.

pilDo najważniejszych zaliczono m. in: przyczynianie się do poznawania i utrwalania historii miasta i najbliższej okolicy poprzez prowadzenie działalności wydawniczej, organizowanie konkursów wiedzy, wycieczek i imprez okolicznościowych, a także inspirowanie różnych form zainteresowania sztuką, w tym ludową, poprzez organizowanie wystaw plastycznych zawodowych artystów i amatorów oraz promowanie na łamach "Głosu Karczewa" lokalnych twórców. Nie zapomniano o występowaniu z inicjatywami dotyczącymi życia społecznego, oświatowego i kulturalnego.

Założyciele stowarzyszenia posiadali informacje, ale nie było wówczas stosownych dokumentów mówiących, że w kilka lat po uzyskaniu niepodległości w roku 1918 powstała w mieście organizacja pod nazwą Towarzystwo Miłośników Karczewa. Według wszystkich dostępnych wówczas informacji, jawiło się ono jako organizacja handlowa, a także gospodarcza. Na zebraniu założycielskim TPK uznano, że przyjmowanie dorobku innej organizacji bez znajomości jej historii i dokonań będzie źle odebrane przez mieszkańców Karczewa. Postanowiono wówczas poszperać w archiwach i poszukać dokumentów, aby poznać historię i dokonania TMK.

Upłynęło jednak sporo czasu. Dopiero kilkanaście dni temu uzyskałem bardzo ważny i wiarygodny dokument dotyczący historii powstania i działania Towarzystwa Miłośników Karczewa. Jako Honorowy Prezes Towarzystwa Przyjaciół Karczewa podejmę działania, które naprawią wówczas popełniony „błąd”, który powstał przy zakładaniu TPK. Mam zamiar wystąpić do zarządu z projektem uchwały, w której uzasadnię, że jesteśmy kontynuatorami działalności TMK, które powstało w roku 1926. Jeżeli taka uchwała zostanie podjęta, to wówczas w 2016 roku nasze stowarzyszenie będzie obchodziło jubileusz dziewięćdziesięciolecia. W przedwojennym tygodniku„Głos Mazowsza”, którego wydawcą i współtwórcą był Tadeusz Jan Żmudziński, ukazał się artykuł o osadzie Karczew. Dlaczego osadzie, a nie mieście? Przypomnę, że za aktywny udział mieszkańców w powstaniu styczniowym władze carskie pozbawiły Karczew praw miejskich. W dniu 1/13 czerwca 1869 roku naczelnik powiatu nowomińskiego powiadomił burmistrza Karczewa, że „… będzie miasto obrócone w osadę”. Liczący przeszło 2000 mieszkańców ośrodek miejski z dnia na dzień stał się osadą rzemieślniczą.

Artykuł w tym tygodniku posiada wyjątkowo długi tytuł. „Biały kruk pośród gmin polskich – osada Karczew - daje przykład zgodnej współpracy społecznej”. Na początku autor tekstu nie może się nadziwić, że w Karczewie w roku 1926 istniała dwoista gospodarka gminna.

„Chyba w całej Rzeczypospolitej Polskiej nie znajdzie się drugiej takiej miejscowości pod względem dwoistości gospodarki gminnej – jak osada Karczew. Istnieją tu obok siebie jawnie i formalnie dwa samorządy gminne, wychodzące z powszechnych wyborów, a więc obdarzone mandatem ogółu obywateli do zarządzania ich mieniem i sprawami publicznymi”.

Informuje on czytelników, że jednym z tych włodarzy jest normalny samorząd gminny, utworzony na obraz i podobieństwo tysięcy zarządów komunalnych w kraju. Rada gminna z wójtem na czele urzęduje zgodnie z istniejącymi ustawami, wykonując wszystkie funkcje administracyjne i dźwigając również brzemię reprezentacji. Samorząd dokonuje poboru podatków i danin publicznych, prowadzi służbę bezpieczeństwa, ewidencję zobowiązanych do pełnienia służby wojskowej, a także rejestrację mieszkańców.

Jak łatwo zauważyć, w tych obowiązkach samorządowców brakuje spraw gospodarczych, a szczególnie inwestycyjnych. Okazało się - jak informuje autor – że sprawy inwestycyjne spoczywały w rękach Towarzystwa Miłośników Karczewa, którego członkami byli wszyscy mieszkańcy Karczewa. Na czele stał zarząd, wybierany przez ogół mieszkańców na okres trzech lat.

W następnym odcinku odpowiem na pytania: Dlaczego powstało TMK? Kto był założycielem stowarzyszenia? Dodatkowo podam nazwiska członków zarządu, nazwiska dwóch pierwszych prezesów, a także wyjaśnię, czym się owo stowarzyszenie zajmowało.   

Wiarygodność w biznesie

Share

Certyfikat Wiarygodności Biznesowej może uzyskać firma, która jest naprawdę dobra i sprawdzona nie tylko długoletnią obecnością na rynku, ale też i odpowiednimi audytami. Takiej ocenie poddało się Karczewskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej.

cwbJedną z czołowych na międzynarodowym rynku audytów i certyfikacji jest działająca od 170 lat firma D&B. Jej polskie biuro powstało w Warszawie w 1992 roku. W jego bazie danych jest około 3,5 mln polskich przedsiębiorstw i instytucji. Ocena wiarygodności i stabilności firmy wystawiona przez analityków D&B Poland opiera się na solidnych podstawach: analizie moralności płatniczej i wskaźników finansowych dostępnych sprawozdań finansowych w największej w Polsce bazie relacyjnej powiązań korporacyjnych i osobowych.

Po długim okresie działań analitycznych, Komisja Certyfikacyjna D&B powiadomiła na początku marca prezesa KPEC, Krzysztofa Balcerzaka, że karczewskaciepłownia spełnia wszystkie warunki do przyznania Certyfikatu Wiarygodności Biznesowej. Warto w tym miejscu przypomnieć, że kilka miesięcy wcześniej firma uzyskała Certyfikat Stabilnej Firmy.

Jakie korzyści przynosi posiadanie takich  tytułów? Na pytanie odpowiedział prezes Krzysztof Balcerzak: - Nasza firma przygotowuje się do działań inwestycyjnych. Na przełomie roku planujemy wymianę kotła rusztowego na kocioł nowej generacji o mocy 4 MW, oraz położenia sieci cieplnej dla nowych odbiorców naszego ciepła, a także modernizację istniejącej sieci na bardziej wydajną  i sprawną. Aby zrealizować takie zamierzenia inwestycyjne będę prowadził negocjacje biznesowe z różnymi firmami m.in. z bankiem lub funduszem o kredycie kupieckim. Jeżeli kredytodawca uzyska informację, że KPEC posiada Certyfikaty: Wiarygodności Biznesowej i Stabilnej Firmy wówczas rozmowy będą o wiele prostsze. Inaczej negocjuje się z firmą, która jest wiarygodna na rynku, wypłacalna i reguluje swoje należności, a inaczej, kiedy nie ma takiej pewności. Firmie gratulujemy sukcesu, a gminie - takiej firmy.  

Wielkanocne spotkanie 776

Share

Miejsko-Gminny Ośrodek Kultury i Klub Seniora wspólnie przygotowały uroczyste spotkanie z okazji Wielkanocy

karczZastawione stoły ze świątecznymi potrawami i wiosennymi kwiatami wyglądały pięknie i jakby wymuszały na uczestnikach spotkania myślenie o końcu zimy, promieniach wiosennego słońca i budzącej się do życia przyrody. Wszyscy mamy dosyć tej zimy. Jednak informacje zawarte w ludowych przepowiedniach i przysłowiach nie wróżą do 20 kwietnia nic dobrego! Oto jedna z nich. „Jakim się dziesiąty marca (święto Czterdziestu Męczenników) wieści, takich będzie dni czterdzieści”. Przypomnę, że w niedzielę, 10 marca, była bardzo „przykra” zimowa pogoda!

Organizatorzy spotkania zaprosili na uroczystość i serdecznie powitali: burmistrza W. Dariusza Łokietka, przewodniczącego rady miejskiej Tadeusza Martona, zastępczynię przewodniczącego Annę Osial, przewodniczącą komisji okwiaty i kultury Danutę Trzaskowską, przedstawicieli zaprzyjaźnionego Klubu Seniora z os. Ługi: Magdę Kowalską i Andrzeja Pokropińskiego, a także ks. Przemysława Bienieckiego.  

Zasadniczą część spotkania rozpoczęto od  życzeń dla wszystkich obecnych na sali, a także modlitwy. Młody wikary, będąc pod wrażeniem homilii nowego papieża Franciszka mówił o chęci działania i życzył wszystkim radości życia, otuchy i mocy zwycięstwa. Z serdecznymi życzeniami wystąpili: burmistrz, przewodniczący rady miejskiej i przewodnicząca komisji kultury i oświaty, która zakończyła wypowiedź wierszem: - Są takie świętą raz do roku, co budzą życie, budzą czas, wszystko rozkwita w słońca blasku i wielka miłość rośnie w nas.

Radosne świąteczne spotkanie zakończyła grupa teatralna klasy IIa z „Dwójki”, którą prowadzi Agnieszka Zakrzewska. Pokazali oni przeurocze przedstawienie, pełne śpiewu i tańca o końcu zimowej niewoli i przygotowań do powitania wiosny. – Nie będę siedziała na tronie jak zima, lecz będę budziła przyrodę do życia, powiedziała przygotowująca się do królowania wiosna. Później na scenie zobaczyliśmy świąteczne zajączki, kurki i malowanie pisanek. Usłyszeliśmy piosenki o pisankach, baziach, chrupiących piernikach i lukrowanych babach. Swój występ, za który otrzymali zasłużone brawa zakończyli życzeniami: - Niech Pan Jezus napełni wasze serca miłością i pokojem, niech przemieni każdy smutek w szczęście i nadzieję. Anna Zakrzewska, Alicja Kozłowska, Anita Frączak oraz seniorki przygotowujące to spotkanie zasłużyły na duże brawa.  

Rowerem po zdrowie i nie tylko

Share

Kilka tygodni temu na naszych łamach dyrektor karczewskiego MOSiR-u, Tadeusz Brach, zapowiadał wdrożenie programu dla miłośników rowerów. Na śniadaniu prasowym 7 marca przedstawił szczegóły projektu.

Na spotkaniu, poza władzami Karczewa i MOSiR-u obecni byli także przedstawiciele Policji i Mazowieckiego Zespołu Parków Krajobrazowych, a sponsorzy projektu oraz były kolarz Cezary Zamana.

mosirProgram „Rowerem po zdrowie, wiedzę i przygodę” jest autorskim pomysłem Tadeusza Bracha i Małgorzaty Litwińczuk i jest już realizowany już w kilkunastu gminach. Głównymi celami projektu jest edukacja najmłodszych w zakresie bezpiecznego poruszania się po drogach i poznania zasad ruchu drogowego – w tym celu sponsorzy zakupili już mini miasteczko ruchu drogowego dla przedszkolaków, które najmłodsi, po kierunkiem policjant Anny Dydek mieli okazję zaprezentować podczas śniadania prasowego. Kolejnym z celów jest stworzenie bazy rowerów poprzez rejestrację ich w systemie policyjnym. Ułatwi to identyfikację jeżeli pojazd zostałby skradziony. Naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego Anna Dydek stwierdziła, że takie działanie jest możliwe po telefonicznym uzgodnieniu terminu z policją, jednak nie jest szczególnie popularne. Zauważono jednak, że może nie wszyscy chcą chodzić na komisariat, a w przypadku zebrania większej grupy osób zainteresowanych oznakowanie może być możliwe w innym miejscu.

Dodatkowym atutem rejestracji rowerów będzie fakt, że będzie można skorzystać dla nich z bezpłatnego przeglądu. Kolejnym zadaniem jest upowszechnienie ruchu rowerowego, m.in. by uczniowie coraz częściej wybierali rower jako środek lokomocji w drodze do szkoły. Planowane jest także zorganizowanie serii wycieczek i rajdów rowerowych. W przypadku wycieczek bardzo ważne jest znalezienie odpowiednich przewodników-pilotów, którzy oprócz wskazania trasy przez las będą mogli opowiedzieć coś o napotkanych śladach obecności zwierząt, czy charakterystycznych roślinach. W tym celu zorganizowane będzie dla nich szkolenie. Planowane są także rajdy rowerowe.

Były kolarz, Cezary Zamana, zauważył, że w świadomości Polaków rower jest środkiem transportu tylko na lato, a nie musi tak być. W wielu krajach jeździ się na nim przez cały rok. - Zimowe rajdy, zwłaszcza w lasach, są bezpieczne. Zdarzają się wywrotki, sam też zaliczyłem ich sporo, jednak bardzo rzadko zdarza się, by kończyły się one kontuzją. Pamiętam chyba tylko jeden taki przypadek, a wynikaj on głównie z niezachowania bezpiecznej odległości między rowerami – mówił kolarz, zachęcając wszystkich do uczestnictwa. Seria darmowych przeglądów rowerowych przewidziana jest na 16-18 kwietnia. Inauguracja projektu planowana jest na 19 kwietnia, a następnego dnia przewidziany jest pierwszy rajd. Już dziś zapraszamy, bo rowerem wybrać się po zdrowie, wiedzę i przygodę!   

Kalendarz imprez - najblizsze wydarzenia

poprzednim miesiącu wrzesień 2014 następnym miesiącu
P W Ś C Pt S N
week 36 1 2 3 4 5 6 7
week 37 8 9 10 11 12 13 14
week 38 15 16 17 18 19 20 21
week 39 22 23 24 25 26 27 28
week 40 29 30

Najbliższe wydarzenia

Brak wydarzeń

Linia.tv - zobacz nasze relacje

Pogoda

Fair

19°C

Otwock

Fair

Humidity: 49%

Wind: 20.92 km/h

  • 16 Sep 2014

    Sunny 19°C 9°C

  • 17 Sep 2014

    Sunny 21°C 9°C

Realizacja: blueform