Uczniowski wybryk

Share

Dwaj gimnazjaliści spowodowali pożar w jednej z łazienek na terenie Zespołu Szkolno-Gimnazjalnego w Wiązownie. Skutkiem tego było przerwanie zajęć lekcyjnych i ewakuacja prawie 700 uczniów. Dwoma młodocianymi podpalaczami zajmie się sąd rodzinny i nieletnich

wybrykZ powodu zaistniałej trudnej sytuacji informujemy, że w dniu dzisiejszym tj. 4 marca 2013 r. Zespół Szkolno-Gimnazjalny w Wiązownie będzie nieczynny… – informuje komunikat zamieszczony na stronie internetowej Urzędu Gminy w Wiązownie. Ta „trudna sytuacja” to po prostu chuligański wybryk dwóch uczniów, który w porę niezauważony, mógł się skończyć pożarem całej szkoły, a dopuścili się go dwaj gimnazjaliści.

W poniedziałek, 4 marca, tuż przed drugą godziną lekcyjną, po terenie szkoły zaczął rozchodzić się duszący dym. Ogłoszono alarm pożarowy i wezwano straż pożarną. W międzyczasie nauczyciele i pozostali pracownicy szkoły rozpoczęli ewakuację uczniów zarówno z podstawówki, jak i gimnazjum. Na miejsce przybyły 4 zastępy straży pożarnej: 2 z OSP w Wiązowie i Malcanowie oraz 2 z Otwocka. Strażacy szybko dotarli do źródła ognia. – W jednej z łazienek na parterze, w pobliżu sali gimnastycznej po stronie gimnazjum, został podpalony plastikowy pojemnik na ręczniki papierowe i śmietnik. To spowodowało spore zadymienie. Dym z palonego plastiku był bardzo gryzący, dlatego mimo przewietrzenia wszystkich pomieszczeń w szkole, podjęto decyzję o zaniechaniu zajęć lekcyjnych w tym dniu – relacjonował prezes OSP w Wiązownie, Grzegorz Pyzik.

eszcze przed przybyciem straży pożarnej do gaszenia osobiście przystąpiła dyrektor szkoły, Katarzyna Lacka. Emocje i podtrucie dymem spowodowały, że pani dyrektor poczuła się źle i zemdlała, ale szczęśliwie w pobliżu był dowódca JRG, który uchronił ją przed upadkiem. Natychmiast podbiegli inni ratownicy, którzy zastosowali poszkodowanej bierną terapię tlenową. Dopiero po około 20 min na miejsce przybyła karetka pogotowia, która zaopiekowała się, przytomną już, dyrektor Lacką.

Było więcej niż pewne, że sprawcami tego podpalenia muszą być jacyś uczniowie. Na miejsce przybyli policjanci z wiązowskiego posterunku. Po przejrzeniu wraz z dyrektor szkolnego monitoringu, kierownik posterunku wytypował kilku domniemanych sprawców. Następnie zajęli się nimi funkcjonariusze z otwockiego zespołu do spraw nieletnich i patologii, którzy ustalili, że domniemanymi sprawcami są dwaj 12 - i 13-letni uczniowie – mieszkańcy gminy Wiązowna. Teraz ich sprawą zajmie się sąd rodzinny i nieletnich w Otwocku.  

Pracowity luty

Share

Po przeprowadzonym w ferie obozie przygotowawczym, zawodnicy GKTS Wiązowna brali udział
w pierwszych w tym roku Wojewódzkich Turniejach Klasyfikacyjnych w różnych kategoriach wiekowych.

penisPrzed turniejami wyjazdowymi gra na punkty doskonalona była w turniejach wewnętrznych organizowanych przez klub. W pierwszym z turniejów bardzo dobrze zaprezentował się Adam Pląsek, który, startując w starszej kategorii Kadet, o mały włos nie sprawił sensacji, przegrywając nieznacznie z jednym z faworytów turnieju. Adam jest pierwszy rok młodzikiem, a w kadetach wystąpił, aby sprawdzić jedynie swoje możliwości w starszej kategorii . Tydzień po turnieju kadetów uczestniczyliśmy także w Indywidualnych Mistrzostwach Mazowsza Seniorów, do których kwalifikowało się jedynie 32 najlepszych zawodników z całego województwa. GKTS miał dwóch reprezentantów i byli to:trener Tomasz Grzybowski oraz Mateusz Stawikowski.

W najbliższym czasie trenerzy oraz ok. 20- osobowa grupa najmłodszych zawodników trenujących w GKTS pojedzie na Wojewódzki Turniej Klasyfikacyjny Młodzików , który dla większości będzie pierwszym tak wysokiej rangi turniejem. Turniej ten  będzie także doskonałym treningiem oraz zapoznaniem się, przez  zaczynających swoją przygodę z tenisem zawodników, z atmosferą  tych turniejów oraz podpatrzeniem, jak grają najlepsi na Mazowszu.

Planowane w najbliższym czasie jest także zorganizowanie, dzięki dotacji z Urzędu Gminy Wiązowna, trzech turniejów z cyklu: Otwarte Mistrzostwa Gminy Wiązowna o Puchar Wójta Wiązowny. Będą to zawody mające na celu możliwość rywalizacji zawodników z terenu  gminy z innymi przybyłymi zawodnikami, aktywna forma spędzenia wolnego czasu, w szczególności przez dzieci i młodzież, a także promowanie Gminy Wiązowna. 

W zimowej scenerii

Share

Przenikliwy wiatr postawił twarde warunki biegaczom, którzy postanowili się zmierzyć z dystansem 21 km podczas XXXIII Półmaratonu Wiązowskiego – jednego z pierwszych biegów masowych w sezonie. Metę osiągnęło 675 zawodników.

polmOstatnia niedziela lutego od lat wszystkim kojarzy się z największą imprezą biegową w powiecie otwockim, jaką jest Półmaraton Wiązowski. W tym roku odbyła się jego XXXIII edycja, i choć warunki pogodowe, z powodu przenikliwego wiatru, nie były zbyt sprzyjające, na starcie obu biegów stanęło ponad 1000 zawodników z pięciu krajów: Polski, Ukrainy, Litwy, Łotwy i Rosji.

Tradycją wiązowskiej imprezy, której ukoronowaniem jest bieg na 21 km, są przedpołudniowe biegi młodzieżowe i dziecięce, a z tych najbardziej kolorowy był bieg krasnoludków na dystansie 160 m.

Zwycięzcą półmaratonu, podobnie jak w ubiegłym roku, został Roman Romanienko z Ukrainy, który uzyskał czas 1:05:43, zaś drugi był jego krajan, Mykhajlo Iveruk (1:05:52). Honor polskich biegaczy uratował Jakub Nowak z Warszawy, który linię mety przekroczył jako trzeci, uzyskując czas 1:06:06.

– Do połowy dystansu biegliśmy 5-osobową grupką. Po nawrocie zwiększyliśmy nieco tempo. W pewnej chwili koledzy z Ukrainy szarpnęli. Ja akurat miałem kryzys i skończyło się na trzecim miejscu, ale cieszę się, że tu pobiegłem, szczególnie dlatego, że decyzja o starcie w półmaratonie zapadła 4 dni temu, więc pobiegłem zupełnie bez przygotowania – powiedział na mecie Jakub Nowak.

Wśród kobiet najlepsza okazała się, srebrna medalistka z ubiegłego roku, Izabela Trzaskalska z Terespola z czasem 1:17:24, która w klasyfikacji generalnej była 19. A co z reprezentantami naszego powiatu? Wśród kobiet z dobrej strony pokazała się mieszkanka Wiązowny, Justyna Tarnowska, która sklasyfikowana została na 4. pozycji (135 w generalce). Wśród mężczyzn najlepszy był mieszkaniec Otwocka, Andrzej Nowak, który na mecie zameldował się na 118. miejscu, uzyskując czas nieco ponad 1,5 h. Na uwagę zasługuje też udział po raz 7. z rzędu w Półmaratonie  radnego z partnerskiej gminy Czarna w woj. podkarpackim, Dariusza Barnasia, który w 2010 roku zdobył koronę maratonów polskich (biegi w Poznaniu, Warszawie, Krakowie, Wrocławiu oraz Dębnie). Radny osiągnął metę na 186. pozycji i jak nam zapowiedział, zobaczymy się z nim za rok, na starcie kolejnego biegu.

W tym roku, o czym pisaliśmy w styczniu, bieg na 5 km zaistniał pod marką „Wiązowska 5-tka”.Na tym dystansie rywalizowało 176 biegaczy, a najlepszym okazał się Jacek Wichrowski z Pomiechówka. Trzeci na mecie był Marek Książek z Kopek. Wśród kobiet zwyciężyła Izabela Zaniewska z Czarnej Białostockiej. Na zakończenie dwie ciekawostki. Najmłodszym uczestnikiem Półmaratonu był 16-letni Stefan Boghean
z Radomia, natomiast najstarszym 71-letnia Wiera Stasiewicz z Hajnówki.     n

Łączą siły

Share

Gmina przekaże pieniądze ma materiały, a powiat zapewni ludzi do pracy i sprzęt. Tym sposobem jest szansa, że chociaż niektóre powiatowe drogi i chodniki na terenie gminy Wiązowna zostaną w tym roku wyremontowane.

Włodarze Wiązowny chcą za wszelką cenę podreperować stan powiatowych dróg na terenie gminy. W tym celu spotkali się 12 lutego z władzami powiatu i radnymi. - Pieniędzy nie mamy, ale możemy dać ludzi i sprzęt – proponuje wicestarosta Mirosław Pszonka. – To już coś,  myślę, że wspólnie uda nam się pewne zadania zrobić – stwierdziła Anna Bętkowska, wójt gminy Wiązowna. Tym sposobem ma zostać zrobiony chodnik w ul. Wrzosowej. Pewnie za 90 tys., jakie ma przekazać gmina,  nie uda się wykonać całych 600 m, ale część na pewno tak. Na wszystkie zaplanowane na ten rok inwestycje na drogach powiatowych potrzeba 339 tys. zł. Na taką pomoc finansową ze strony powiatu Wiązowna nie może liczyć. Do tej pory, od 2008 roku, zostało zawartych 18 porozumień na współfinansowanie inwestycji, na kwotę 977 tys. Wzorem poprzednich lat współpraca miedzy samorządami w tym roku jest możliwa, ale na mniejszą skalę. Powód to brak pieniędzy.   

Najpilniejsze zadania na drogach powiatowych w gminie Wiązowna:

  • droga w Duchnowie, ul. Góry Warszawskie (15 tys. zł)
  • ul. Napoleońską w Gliniance – 100 tys. zł
  • modernizacja przepustu w Bolesławowie  - 100 tys. zł
  • modernizacja drogi Wola Ducka  – Wola Karczewska – 100 tys. zł

Do trzech razy sztuka

Share

Dopiero za trzecim razem udało się odrzucić wniosek formalny radnej Barbary Bratko podczas rozpatrywania projektu uchwały, dotyczącego ustanowienia odpłatnej służebności gruntowej na rzecz trzech działek SKR przy ul. Kościelnej w Wiązownie.

wiaz1Była wiązowska Spółdzielnia Kółek Rolniczych(obecnie Spółdzielnia Usług Rolniczo-Gospodarczych i Handlowych) ma spore długi wobec gminy z tytułu różnych opłat, które chce spłacić, sprzedając trzy działki nr: 223/5, 223/6 i 223/7 w obrębie Wiązowny Gminnej przy ul. Kościelnej. Jednak, żeby były one coś warte dla przyszłych właścicieli, muszą mieć dojazdy, a od ul. Kościelnej oddziela je pas gminnej działki nr 223/4. Stąd też decyzja wójta, żeby ustanowić odpłatną służebność gruntową dla tych działek. Chodzi o trzy 6-metrowe wjazdy, które zostały uzgodnione z Zarządem Dróg Powiatowych, ponieważ ul. Kościelna jest drogą powiatową. Stanowisko komisji planowania i strategii rozwoju było nieco odmienne od koncepcji wójta. Komisja zdecydowała, że tej gminnej działki nie ma sensu dzielić i służebność należy ustanowić na całym jej odcinku wzdłuż trzech działek. Taki też wniosek formalny przewodnicząca komisji Barbara Bratko złożyła na ostatniej sesji przed głosowaniem projektu uchwały.

Po przydługiej dyskusji, również z prezesem SURGiH, Witoldem Sobotą na temat sposobów spłaty długu, radni przystąpili do głosowania wniosku i 8 osób go poparło. To jednak nie zamknęło dyskusji. Odezwały się głosy, czy przypadkiem radni, podejmując wniosek formalny, nie popełniają błędu i nie zablokują urzędowi szybkiego ściągnięcia długu od SKR. – Żeby nie było tak, że sobie robimy „coś” z gęby? – skwitował dyskusję radny Andrzej Cholewa. Rada przystąpiła do ponownego głosowania wniosku. Tym razem już tylko siedmioro radnych na 13 obecnych poparło wniosek, który znów przeszedł.

– A jakie jest uzasadnienie tego wniosku? – spytała radna Dorota Pliszczyńska w dyskusji, która na nowo rozgorzała. Zdaniem przewodniczącej komisji 4 odcinki działki gminnej, przedzielone 6-metrowymi wjazdami stałyby się w tym momencie bezużyteczne dla gminy, dlatego zasadne byłoby udzielenie służebności na całym odcinku. Wśród głosów pojawiły się obawy, czy przy przyjętym wniosku formalnym zostanie podjęta cała uchwała, bo jeśli nie, to na kolejne miesiące zostanie zablokowana spłata należności dla gminy. I ten argument chyba przekonał wielu radnych, bo w trzecim głosowaniu wniosku za jego poparciem były już tylko 2 głosy. Wreszcie wniosek został odrzucony. Można było podjąć uchwałę, która otwiera drogę do sprzedaży trzech działek, a przez to do szybszego ściągnięcia należności od byłego SKR. Należności, które zostały już zasądzone przez sąd. Wyrok jednak nie jest jeszcze prawomocny a prezes Sobota złożył od niego apelację, którą zresztą jest gotów w każdej chwili wycofać i rozliczyć się z gminą, pod warunkiem, że wcześniej sprzeda działki.    

Kalendarz imprez - najblizsze wydarzenia

poprzednim miesiącu wrzesień 2014 następnym miesiącu
P W Ś C Pt S N
week 36 1 2 3 4 5 6 7
week 37 8 9 10 11 12 13 14
week 38 15 16 17 18 19 20 21
week 39 22 23 24 25 26 27 28
week 40 29 30

Najbliższe wydarzenia

Brak wydarzeń

Linia.tv - zobacz nasze relacje

Pogoda

Partly Cloudy

11°C

Otwock

Partly Cloudy

Humidity: 94%

Wind: 16.09 km/h

  • 3 Sep 2014

    Sunny 22°C 11°C

  • 4 Sep 2014

    Sunny 22°C 10°C

Realizacja: blueform