Czy będzie ten trzeci?

Share

Ostatnie wspólne posiedzenie komisji Rady Gminy w Wiązownie było szczególne, bo uczestniczył w nim komendant powiatowy policji w Otwocku, mł. inspektor Robert Żebrowski. Debatowano m.in. na temat przyszłości lokalnego posterunku policji i być może powstania trzeciego komisariatu w naszym powiecie.

W prawie pełnym składzie stawili się wiązowscy radni na wspólnym posiedzeniu, które odbyło się w środę, 13 marca. Na spotkanie z radnymi został zaproszony też zwierzchnik policji w naszym powiecie, mł. insp. Robert Żebrowski.

zlewniaOsobisty udział szefa otwockiej policji miał związek z perspektywami restrukturyzacji policji w powiecie otwockim. Sprawa dla mieszkańców gminy jest o tyle ważna, że po cichu mówiło się, iż wiązowski posterunek, zgodnie z planami reorganizacyjnymi, w najgorszym wypadku może zostać zlikwidowany, a w jego miejsce powstanie jedynie tzw. punkt przyjęć interesantów. Żeby temu zapobiec, władze gminy doszły do wniosku, iż rozbudowa tej placówki pozwoli na utrzymanie policji w gminie, a być może wpłynie też w przyszłości na podniesienie jej statusu do rangi komisariatu. Plany utworzenia w powiecie trzeciego komisariatu zdradził też komendant Żebrowski. Nastąpi to nie wcześniej niż za trzy lata i w wyniku połączenia dwóch posterunków w Wiązownie i Kołbieli. Obecnie te jednostki w sumie posiadają 18 etatów. Komisariat policji musi mieć tych etatów minimum 20, więc te brakujące musiałyby zostać dołożone ze stanu otwockiej komendy. Taka reorganizacja, zdaniem komendanta powiatowego, poprawiłaby wydolność ciągłości służby na terenie tych dwóch gmin i przede wszystkim zapewniła stały dostęp do policji o każdej porze dnia i nocy. Nowy komisariat funkcjonowałby na terenie obu gmin. Radni mieli dylemat, czy obsługa dwukrotnie większego terenu nie będzie się wiązać z zakupem nowych samochodów, czy nie wydłuży to czasu reakcji na zdarzenie, ale komendant Żebrowski zapewniał, że posiadany tabor w zupełności na początek wystarczy, a całodobowe patrole w obu gminach z pewnością wpłyną na poprawę bezpieczeństwa. – Po połączeniu tych dwóch komórek mamy dużą jednostkę, czynną całodobowo z możliwością dysponowania większą ilością służb, niż pojedynczo w każdym z tych posterunków. Żeby jednak stworzyć taką jednostkę, trzeba stworzyć godne miejsca pracy tym policjantom. Nie jest wykluczone, że powstanie komisariat, który będzie funkcjonował w dwóch miejscach, ale będzie wtedy utrudniona komunikacja. Przyszłemu komendantowi komisariatu łatwiej jednak będzie dowodzić jednostką, gdy będzie ona zlokalizowana w jednym miejscu – mówił komendant.

Z racjonalnego punku widzenia, w perspektywie wybudowania na terenie gminy Wiązowna dwóch centrów handlowych, wskazane by było utworzenie komisariatu na terenie tej gminy. Z drugiej strony dana gmina musiałaby ponieść większe koszty, jak chociażby współfinansowanie budowy nowego komisariatu, bądź rozbudowy lub adaptacji istniejącego już budynku. Jak powiedziano na spotkaniu, koszty takiej inwestycji to 2-3 mln zł. Sprawa partycypacji w kosztach i ewentualnej lokalizacji nowego komisariatu, są jeszcze do tzw. dogadania. Jedno jest pewne, jest wola wiązowskich radnych, by komisariat utworzyć na terenie ich gminy i to jest najważniejsze.

Było to pierwsze tego typu spotkanie. Podobne komendant Żebrowski zamierza teraz odbyć również z radnymi w Kołbieli. Po tych konsultacjach przyjdzie zapewne pora na spotkania trójstronne i wypracowanie wspólnej koncepcji, która zadowoli radnych i przede wszystkim mieszkańców obu gmin.   

Kłopotów Zagórza ciąg dalszy

Share

Jak się okazuje, konieczność wyprowadzki hostelu, to nie jedyny problem Mazowieckiego Centrum Neuropsychiatrii w Zagórzu (gm. Wiązowna). Pod znakiem zapytania stoi również realizacja projektu informatyzacji placówek, na co MCN uzyskało 10 mln zł z Unii Europejskiej.

O problemach MCN szerzej pisaliśmy w ostatnim wydaniu „Linii Otwockiej”. Przypomnijmy. W 2007r. Mazowieckie Centrum Neuropsychiatrii w Zagórzu uruchomiło nowoczesny ośrodek dla młodzieży z zaburzeniami psychotycznymi. Na budowę ośrodka wydano ponad 3 mln zł. Kasę na inwestycję wyłożył samorząd Mazowsza oraz Unia Europejska. Niestety, zaraz po wybudowaniu ośrodka o działkę, na której stoi obiekt, zaczęli się upominać spadkobiercy właścicieli nieruchomości. W swoich staraniach byli na tyle skuteczni, że instytucje państwowe przyznały im rację i nakazały władzom Mazowsza wydanie nieruchomości. Właściciele działki wystąpili do komornika, aby wykonał wyrok sądu, na podstawie którego województwo mazowieckie musi oddać teren szpitala w Zagórzu. Młodzi podopieczni muszą go opuścić do września. Zostaną przeniesieni do Otwocka. Na potrzeby hostelu i oddziału terapii uzależnień zaadaptowane będą, od lat nieużytkowane, budynki przy ul. Kochanowskiego. Na ich remont władze Mazowsza przekazały MCN blisko 500 tys. zł. Jak się okazuje, konieczność opuszczenia ośrodka w Zagórzu to nie jedyne problemy MCN.

Co z 12 mln zł na informatyzację?
Poza zainwestowanymi 3 mln zł MCN może również stracić kolejną dotację ze środków unijnych. W lutym 2012 roku władze spółki podpisały umowę z Urzędem Marszałkowskim na sfinansowanie informatyzacji placówek medycznych zarządzanych przez MCN.  Całkowita wartość inwestycji to przeszło 12,2 mln zł, z czego unijne dofinansowanie miało wynieść 10,3 mln zł. W ramach projektu zakupiony miał być specjalistyczny sprzęt komputerowy wraz z oprogramowaniem umożliwiającym m.in. umawianie wizyt lekarskich przez Internet. Informatyzację planowano przeprowadzić we wszystkich trzech placówkach MCN, czyli w Zagórzu, Józefowie i warszawskiej przychodni przy ul. Koszykowej. Inwestycja miała być zrealizowana w tym roku, jednak ze względu na własnościowe problemy MCN z gruntem, stoi ona pod znakiem zapytania. - Inwestycja nie została zrealizowana. Wnioskodawca ma problem z gruntem. Część nieruchomości, na której miał być zlokalizowany projekt, zgodnie z wyrokiem sądu stała się własnością prywatną – potwierdza Alina Wijata-Cieślikiewicz z Mazowieckiej Jednostki Wdrażania Programów Unijnych. – Zostaliśmy o tym fakcie powiadomieni. Beneficjent zaproponował zmianę technologii wykonania projektu z przewodowej, gdzie światłowody miały iść po gruncie, który teraz nie należy do MCN, na technologię bezprzewodową. W tej chwili, w związku ze zmianą technologii, projekt podlega ponownej ocenie merytorycznej – informuje MJWPU.

Ostry dyżur z mniejszą liczbą łóżek
MCN ma również problemy z oddziałem leczenia nerwic młodzieży,w działającym w Zagórzu budynku położonym obok spornego gruntu. W obiekcie wybudowanym z początkiem XX wieku nie ma systemu przeciwpożarowego, na co uwagę zwróciła straż pożarna. Niestety, MCN nie ma środków na stworzenie od podstaw systemu przeciwpożarowego. Według wstępnych wyliczeń to koszt blisko 2 mln zł. Dlatego kierownictwo spółki podjęło decyzję o przeniesieniu  20-osobowego oddziału do Józefowa. Ma on działać w jednym budynku wraz z  ostrym dyżurem psychiatrycznym dla młodzieży, przyjmuje on pacjentów z  województwa mazowieckiego, podlaskiego i warmińsko-mazurskiego. W praktyce oznaczać to będzie, że z 45 łóżek, po przeniesieniu oddziału leczenia nerwic, na potrzeby ostrego dyżuru pozostanie jedynie 25.  

Pomyśleli inaczej

Share

pozarW środę, 20 marca, około godz. 12.30 w Duchnowie, gmina Wiązowna, w magazynowej hali  na terenie jednej z tamtejszych firm zaczął się palić dach. Pracownicy, którzy go spowodowali, zamiast powiadomić straż pożarną, zadzwonili najpierw do szefa. Zanim pierwsze zastępy przybyły na miejsce, ogień zaczął już trawić poszycie dachowe, a że do poddasza nie było dostępu, ratownicy musieli rozebrać spore połacie pokrycia dachowego, żeby zlikwidować wszystkie zarzewia ognia. Akcja gaśnicza, w której uczestniczyły wszystkie OSP z gminy Wiązowna i 2 zastępy z otwockiej JRG, trwała 2 godziny.

Rekordowa frekwencja

Share

Tenis stołowy cieszy się w Wiązownie i okolicach dużą popularnością. W rozegranych w ostatnią sobotę I Otwartych Mistrzostwach Gminy Wiązowna w Tenisie Stołowym o Puchar wójt Anny Bętkowskiej. Wzięło w udział ponad 50 zawodników.

penisTak dużej frekwencji w turnieju nie było w Wiązownie od przynajmniej dwóch lat. Ponad 20 osób rywalizowało w kategorii szkół podstawowych i kategorii Open. Świadczy to o tym, że zainteresowanie tenisem stołowym nie niknie, a przeżywa renesans. W zawodach wzięli udział zawodnicy nie tylko z gminy Wiązowna, ale z całego Mazowsza, m.in. Piaseczna, a w kategorii Open wystąpiła dość duża reprezentacja Józefovii.

- W trzech kategoriach wystartowało ponad 50 zawodników z terenu całego Mazowsza. Tak silnie obsadzonego turnieju i z taką ilością zawodników nie było w Wiązownie od ponad 2 lat. Mamy nadzieję, że ten bardzo dobry turniej rozpocznie now, lepszy okres w funkcjonowaniu klubu z Wiązowny – mówi jeden z organizatorów, Tomasz Grzybowski. - Serdeczne podziękowania za piękne puchary, medale i dyplomy należą się pani wójt, która współorganizowała te mistrzostwa razem z GKTS Wiązowna.

W kategorii Open mimo udziału wielu zawodników spoza gminy, gospodarze okazali się mało gościnni i sprawa finału okazała się ich wewnętrzną rozgrywką. Spośród dwóch trenerów GKTS-u lepszy tym razem okazał się Kamil Sitek.

- Finał był rozgrywką moją i Tomka Grzybowskiego. Gramy ze sobą od bardzo dawna i tak naprawdę to, kto wygrywa, to w dużej mierze kwestia dyspozycji tego dnia, a nie różnicy umiejętności – opisuje zwycięzca mistrzostw, Kamil Sitek.

Bardziej gościnni byli młodsi zawodnicy – w finale szkół podstawowych i gimnazjów puchary powędrowały do zawodników nie związanych z GKTS. Świadczy to jednak o tym, że organizowany w Wiązownie turniej został dobrze rozreklamowany, a w kolejnej edycji, która już za miesiąc, być może frekwencja będzie jeszcze lepsza. Turniej był współfinansowany ze środków gminy.  

OPEN
1. Kamil Sitek; 2. Tomek Grzybowski; 3. Kamil Kurak;
4. Grzegorz Pławski

SZKOŁY
PODSTAWOWE
1. Łukasz Sokołowski; 2. Piotr Czajkowski; 3. Adam Pląsek; 4. Piotr Gorzkowski

GIMNAZJA
1. Kuba Konecki; 2. Adrian Książek; 3. Krzysiek Piotrowski; 4. Mateusz Biernacki

Uczniowski wybryk

Share

Dwaj gimnazjaliści spowodowali pożar w jednej z łazienek na terenie Zespołu Szkolno-Gimnazjalnego w Wiązownie. Skutkiem tego było przerwanie zajęć lekcyjnych i ewakuacja prawie 700 uczniów. Dwoma młodocianymi podpalaczami zajmie się sąd rodzinny i nieletnich

wybrykZ powodu zaistniałej trudnej sytuacji informujemy, że w dniu dzisiejszym tj. 4 marca 2013 r. Zespół Szkolno-Gimnazjalny w Wiązownie będzie nieczynny… – informuje komunikat zamieszczony na stronie internetowej Urzędu Gminy w Wiązownie. Ta „trudna sytuacja” to po prostu chuligański wybryk dwóch uczniów, który w porę niezauważony, mógł się skończyć pożarem całej szkoły, a dopuścili się go dwaj gimnazjaliści.

W poniedziałek, 4 marca, tuż przed drugą godziną lekcyjną, po terenie szkoły zaczął rozchodzić się duszący dym. Ogłoszono alarm pożarowy i wezwano straż pożarną. W międzyczasie nauczyciele i pozostali pracownicy szkoły rozpoczęli ewakuację uczniów zarówno z podstawówki, jak i gimnazjum. Na miejsce przybyły 4 zastępy straży pożarnej: 2 z OSP w Wiązowie i Malcanowie oraz 2 z Otwocka. Strażacy szybko dotarli do źródła ognia. – W jednej z łazienek na parterze, w pobliżu sali gimnastycznej po stronie gimnazjum, został podpalony plastikowy pojemnik na ręczniki papierowe i śmietnik. To spowodowało spore zadymienie. Dym z palonego plastiku był bardzo gryzący, dlatego mimo przewietrzenia wszystkich pomieszczeń w szkole, podjęto decyzję o zaniechaniu zajęć lekcyjnych w tym dniu – relacjonował prezes OSP w Wiązownie, Grzegorz Pyzik.

eszcze przed przybyciem straży pożarnej do gaszenia osobiście przystąpiła dyrektor szkoły, Katarzyna Lacka. Emocje i podtrucie dymem spowodowały, że pani dyrektor poczuła się źle i zemdlała, ale szczęśliwie w pobliżu był dowódca JRG, który uchronił ją przed upadkiem. Natychmiast podbiegli inni ratownicy, którzy zastosowali poszkodowanej bierną terapię tlenową. Dopiero po około 20 min na miejsce przybyła karetka pogotowia, która zaopiekowała się, przytomną już, dyrektor Lacką.

Było więcej niż pewne, że sprawcami tego podpalenia muszą być jacyś uczniowie. Na miejsce przybyli policjanci z wiązowskiego posterunku. Po przejrzeniu wraz z dyrektor szkolnego monitoringu, kierownik posterunku wytypował kilku domniemanych sprawców. Następnie zajęli się nimi funkcjonariusze z otwockiego zespołu do spraw nieletnich i patologii, którzy ustalili, że domniemanymi sprawcami są dwaj 12 - i 13-letni uczniowie – mieszkańcy gminy Wiązowna. Teraz ich sprawą zajmie się sąd rodzinny i nieletnich w Otwocku.  

Kalendarz imprez - najblizsze wydarzenia

poprzednim miesiącu listopad 2014 następnym miesiącu
P W Ś C Pt S N
week 44 1 2
week 45 3 4 5 6 7 8 9
week 46 10 11 12 13 14 15 16
week 47 17 18 19 20 21 22 23
week 48 24 25 26 27 28 29 30

Najbliższe wydarzenia

Brak wydarzeń

Linia.tv - zobacz nasze relacje

Pogoda

Mostly Cloudy

2°C

Otwock

Mostly Cloudy

Humidity: 87%

Wind: 14.48 km/h

  • 23 Nov 2014

    Partly Cloudy 3°C 1°C

  • 24 Nov 2014

    AM Clouds/PM Sun 2°C -1°C

Realizacja: blueform