Zabił bez wahania

Share

Kilkanaście ran kłutych zadał nożem 40-letni lokator żonie gospodarza, mieszkance Zakrętu w gminie Wiązowna. Zabójcę zatrzymano. Grozi mu do 25 lat więzienia

Tegoroczny plan sprzedaży mienia komunalnego był bardzo rozbudowany, a nieruchomości przygotowane do zbycia. Wykaz nieruchomości gruntowych przeznaczonych w 2011 roku do sprzedaży w przetargach zawierał 17 pozycji. Jednak ze względu na małe zainteresowanie zakupem nieruchomości, część przetargów nie została rozstrzygnięta, a sprzedać udało się zaledwie trzy działki. - Tak się dzieje na rynku nieruchomości w całej Polsce. Niemalże każdy z samorządów boryka się z problemem sprzedaży nieruchomości, a co za tym idzie z wykonaniem dochodów budżetowych - mówi wiceprezydent miasta Otwocka Piotr Stefański. - Jednak stoimy na stanowisku, że wyzbywanie się majątku obniżając cenę byłoby decyzją nietrafioną - dodaje wiceprezydent. Wychodząc naprzeciw tym problemom władze miasta rozważają sprzedaż nieruchomości o powierzchni prawie 6,2 tys. metrów kwadratowych, położonej na osiedlu Ługi w transakcji bezgotówkowej. - Działka z możliwością zabudowy wielorodzinnej została wyceniona na ok. 3 mln zł. Mamy sygnały, że żaden z deweloperów nie będzie w stanie wyłożyć takiej sumy za tę nieruchomość - mówi wiceprezydent Stefański. - Jeśli przetarg potwierdzi nasze obawy, to zaproponujemy ewentualnemu nabywcy, żeby w zamian za podpisanie aktu notarialnego wybudował drogi i parkingi na osiedlu Ługi Wysokie, czyli terenie w obrębie ulicy Hallera - dodaje. W tej chwili wydziały Urzędu Miasta Otwocka wspólnie ustalają, które drogi miałyby zostać zrealizowane. Przypomnijmy, że w 2006 roku Miasto Otwock wzbogaciło się dzięki podobnej umowie o nowe mieszkania komunalne. Zawarto transakcję, w ramach której za zakup nieruchomości jeden z deweloperów wybudował budynek kwaterunkowy dla miasta.

Radni pochylili się nad studium

Share

Tematem ostatniego wspólnego spotkania komisji rady gminy Wiązowna, oprócz pracy nad przyszłorocznymi podatkami, było oczywiście, odrzucone na ostatniej sesji, studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy

Całodobowa apteka w stolicy powiatu miała działać już od 1 września, ale wskazane przez władze powiatu placówki wniosły protest, co do podjętej przez radę uchwały (tekstem protestu dysponujemy). Skarga została uznana za bezzasadną, a decyzja o nocnych dyżurach podtrzymana. Apteka Główna choć podjęła dyżur 1 października, do 21 dnia tego miesiąca nie poinformowała o tym władz powiatu. - Oficjalnie nic nie wiem o tym, że Apteka Główna pełni dyżur nocny. Dowiaduje sie o tym od państwa. Sprawdzę czy tak jest w istocie i czy pełni ten dyżur zgodnie z naszą uchwałą - powiedziała nam w miniony piątek, 21 października, Bogumiła Więckowska. Starosta dodała, że jeśli nawet obie apteki podejmą dyżury, to nie zamierza w związku z tym zrezygnować z utworzenia całodobowej, publicznej apteki na terenie szpitala przy ul. Batorego. Ma ona zostać otwarta w przyszłym roku. - Mamy już plany budynku, nowa, profesjonalna apteka stanie tuż obok Przychodni Specjalistycznej ZP ZOZ-u, od strony ul. Karczewskiej. Jeśli pogoda pozwoli, jeszcze w tym roku zaczniemy budowę. Nie ma odwrotu. Przesądziły o tym żądania obu wytypowanych przez nas aptek, abyśmy unieważnili naszą uchwałę. Nie mogę pozwolić, aby mieszkańcy powiatu nie mieli pewności, czy w nocy, w dzień powszedni i w niedzielę lub święto, będą mogli kupić leki w stolicy powiatu.

Idą jak burza

Share

Siatkarze GKTS Wiązowna świetnie zainaugurowali sezon. Rozegrali do tej pory dwa mecze i w obu zanotowali zwycięstwa

W poprzednim sezonie trener i zawodnik GKTS, Tomasz Grzybowski wielokrotnie podkreślał, że wyniki nie mają znaczenie, a liczy się zdobywanie doświadczenia. Po barażach tenisistom z Wiązowny udało się utrzymać w II lidze i wzmocnieni Marcinem Kawką zanotowali dwa zwycięstwa. W pierwszej kolejce, w wyjazdowym meczu z GLKS Nadarzyn tenisiście GKTS-u spodziewali się, że na pierwszym stole zagra najlepszy zawodnik gospodarzy, Chińczyk Yang Sen, z którym nie mają większych szans na zwycięstwo. Zastosowali więc pokerowe zagranie i wystawili swojego najlepszego zawodnika, Marcina Kawkę, na stole nr 2. Zagranie opłaciło się, gdyż po 4 meczach był remis 2:2. Później Tomaszowi Grzybowskiemu i jego podopiecznym udało się wygrać jeszcze 4 gry i mogli świętować pierwsze zwycięstwo w II lidze. W minioną niedzielę tenisiści z Wiązowny świętowali pierwsze zwycięstwo we własnej hali. Szczególnie fascynujący był mecz Marcina Kawki z reprezentującym klub z Lidzbarka Warmińskiego Chińczykiem. Mimo stanu 0:2 w setach i 0:6 w trzecim secie, Marcin Kawka zdołał odwrócić stan meczu i wygrać 3:2. Ostatecznie po bardzo dobrej grze zawodnicy z Wiązowny pokonali zespół z Lidzbarka Warmińskiego 7:3. - Mamy wyniki, teraz czekamy na sponsorów - mówi trener GKTS, Tomasz Grzybowski. - Ograliśmy Nadarzyn, z Chińczykiem w składzie, a to jeden z największych ośrodków tenisowych w Polsce. Podobnie duży ośrodek jest w Lidzbarku, który dziś ograliśmy i to 7:3. Jestem szczęśliwy, bo wyniki i gra są cudowne, jedyny minus jest taki, że nie mamy głównego sponsora, którego moglibyśmy reklamować na koszulkach. Czekają nas dalekie, ponad 200 kilometrowe wyjazdy. kwoty. Mam nadzieje, że jakaś firma z naszej gminy zdecyduje się nam pomóc, to nie chodzi o żadne astronomiczne kwoty. Mamy w tej chwili ciekawą drużynę a na mecze przychodzi naprawdę dużo kibiców - dodaje na zakończenie Grzybowski. GLKS Nadarzyn - GKTS Wiązowna 4:6 GKTS Wiązowna - LUKS Lidzbark Warmiński 7:3

Klasa A: CKKS remisuje z Advitem. Mecz pełen walki

Share

Dużo walki, mało klarownych sytuacji, słaba praca sędziego - tak można pokrótce opisać mecz pomiędzy Advitem Wiązowna a CKKS Sokół. Zebrani w Celestynowie kibice nie obejrzeli żadnej bramki

Sędzia spotkania okazał się bardzo kontrowersyjną postacią - pozwalał piłkarzom na ostry mecz, karząc ich żółtymi kartkami jedynie za dyskusję. Najbardziej kuriozalna sytuacja miała miejsce około 70 minuty spotkania, gdy sędzia pokazał czerwoną kartkę jednemu z piłkarzy Advitu po przekleństwie wypowiedzianym... przez jednego z kibiców. Po protestach sztabu szkoleniowego Advitu i konsultacji z liniowym arbiter odwołał jednak swoją pochopną decyzję i oba zespoły zakończyły mecz w komplecie. Podobnie jak z czerwoną kartką, rzecz się miała z bramkami - jedyną zdobyli piłkarze Sokoła, lecz sędzia nie uznał jej, dopatrując się pozycji spalonej. - Mieliśmy kilka sytuacji, których wykorzystanie dałoby nam zwycięstwo - mówi trener Sokoła, Jacek Tracz. - Niestety, to kolejny mecz, w którym niepotrzebnie gubimy punkty. Zawsze nasze spotkania z Wiązowną to mecze walki, tak było i dziś. Jednak powinniśmy ten mecz rozstrzygnąć już do przerwy, Radek Rębkowski miał świetną sytuację, ale nie strzelił. Podobnie Adrian Święch czy w samej końcówce Sebastian Olszanko. Szkoda kolejnej straty punktów - kończy Tracz. - Spodziewałem się trudnego meczu i taki był - mówi z kolei Jarosław Janiak, trener Advitu. - Mieliśmy sytuacje do strzelenia bramki, tak samo jak rywale. Wynik mógł być różny, jest 0:0, trzeba grać dalej. Według mnie sędzia pogubił się, przez co gra niepotrzebnie się zaostrzyła. W dodatku sytuacja z czerwoną kartką była co najmniej niecodzienna. Całe szczęście, że sędzia potrafił przyznać się do błędu i cofnąć tą decyzję - dodaje trener Advitu. CKKS Sokół - Advit Wiązowna 0:0 CKKS: Trzaskowski - Ł. Piętka, Wilczek, Rębkowski, Olszanko - Sujak, Laskus (Starosz), Dąbrowski, Święch - Wasiński, K. Piętka Advit: Wilczek - Kozłowski (46" Jaworski), Uzarski, P. Dąbała, A. Dąbała, Białek, Szulawski, Urbanek, Wójcik (85" Nowakowski), Zapaśnik, Reda

Poczta obroniona

Share

1Blisko 100 mieszkańców z kilku sołectw w środę 12 października, o godz. 19 zebrało się w sali Gimnazjum w Gliniance, by spotkać się z dyrektorem Poczty Polskiej SA Odział Warszawa Wschód i władzami gminy Wiązowna. Spotkanie dotyczyło oczywiście filii pocztowej w Gliniance, a w zasadzie tego, czy zostanie ona zlikwidowana, czy nie

Atmosfera spotkania już od początku była dość napięta, a spóźnienie dyrektora tylko podsyciło rozdrażnienie zebranych mieszkańców i nim goście zdążyli zająć miejsca przy stole, już zostali obsypani pytaniami o los poczty w Gliniance, o sprawę przetargu na prowadzenie agencji pocztowej, czy wreszcie o przedstawienie szczegółów dotyczących nierentowności glinieckiej filii. Panujący na sali chaos, został w końcu opanowany przez panią wójt, Annę Bętkowską, która przejęła rolę prowadzącej spotkanie i udzielała głosu. Po gradzie pytań i zarzutów ze strony mieszkańców do głosu został dopuszczony dyrektor Artur Więckowski, który oświadczył, że o likwidacji filii Poczty Polskiej w Gliniance absolutnie nie ma mowy. Stwierdził, że dyrekcja podjęła jedynie decyzję o zmianie godzin pracy tej placówki, która dotychczas czynna była od poniedziałku do piątku w godz. 8-15. Według wstępnych ustaleń poczta w Gliniance miałaby być czynna w poniedziałki, środy i piątki w godz. 14-17, natomiast we wtorki i czwartki w godz. 8-11. Na sali dało się odczuć lekką ulgę, jednak część mieszkańców nie dawała za wygraną poddając w wątpliwość, czy to ograniczenie godzin otwarcia poczty nie wpłynie negatywnie na jej rentowność, a w konsekwencji na zamknięcie w niedalekiej przyszłości i czy te nowe godziny otwarcia spełnią potrzeby mieszkańców okolicznych sołectw i lokalnych firm. Z sali padła propozycja by czas pracy urzędu w Gliniance wydłużyć do, przynajmniej, 4 godzin. Dyrektor zobowiązał się, że ten postulat weźmie pod rozwagę. Zapewnił też, że w przyszłym roku osobiście zadba o to, aby informacja na temat przetargu na prowadzenie agencji pocztowej na terenie gminy Wiązowna była bardziej dostępna, niż w tym roku poprzez zamieszczenie ogłoszenia jedynie w BIP. Żeby pokazać dyrektorowi determinację mieszkańców 10 sołectw w obronie "ich" poczty, radna Monika Sokołowska wręczyła dyrektorowi Więckowskiemu kopie pism z podpisami mieszkańców, złożonych w urzędzie gminy. Władze gminy zapewniły, że w interesie społeczności lokalnej będą tę sprawę miały na uwadze. Tak więc poczta w Gliniance pozostaje, mieszkańcy mogą spać spokojnie. Na jak długo, tego nawet w niebiosach nie wiedzą. Oby na zawsze. Komentarz mieszkańca Glinianki - Żeby nie było tak słodko - To spotkanie skłoniło mnie do dwóch refleksji. Po pierwsze, po raz kolejny zaszwankowała komunikacja i przepływ informacji. O ogłoszonym przetargu na agencję pocztową nikt ze zgromadzonych na sali mieszkańców nie słyszał, bo nie każdy obserwuje te zagadnienia w Internecie. Wyszedł na jaw brak inwencji ze strony kierownictwa Urzędu Pocztowego w Wiązownie przy szukaniu potencjalnych chętnych na terenie Glinianki do otworzenia tego rodzaju działalności. Zapomniano o takich formach informowania ludzi na terenach wiejskich jak ogłoszenia na słupach ogłoszeniowych, czy też za pośrednictwem Urzędu Gminy. Z punktu widzenia prawa wszystko jest w porządku ale z punktu widzenia zwykłych stosunków międzyludzkich coś zaszwankowało. Po drugie faktycznie potrafimy się zjednoczyć w sytuacjach kryzysowych, ważnych dla lokalnej społeczności i dotyczących nas samych. Gdyby nie małe przekłamanie w komunikatach odnośnie "likwidacji" filii poczty w Gliniance obawiam się, że frekwencja byłaby niższa ale "walka" równie zaciekła. Żałuję trochę, że nad merytoryczną dyskusją biorą czasem górę emocje i niektórzy nie uznają, a nawet nie chcą słyszeć, odrębnego zdania. Wychodzi wówczas na światło dzienne brak kultury osobistej niektórych osób i podstawowych zasad dobrego wychowania. Przekrzykiwanie się, rzucanie populistycznych haseł, uwagi nie związane z tematem spotkania. Ponadto gdy zaprasza się gościa (nawet tego mniej lubianego) wypada zapewnić mu przynajmniej szklankę wody, aby mógł nawilżyć usta podczas dyskusji. O czym najwyraźniej gospodarze zapomnieli. not. Wojtek Siergiejuk

Kalendarz imprez - najblizsze wydarzenia

poprzednim miesiącu lipiec 2014 następnym miesiącu
P W Ś C Pt S N
week 27 1 2 3 4 5 6
week 28 7 8 9 10 11 12 13
week 29 14 15 16 17 18 19 20
week 30 21 22 23 24 25 26 27
week 31 28 29 30 31

Najbliższe wydarzenia

Brak wydarzeń

Linia.tv - zobacz nasze relacje

Pogoda

Fair

19°C

Otwock

Fair

Humidity: 73%

Wind: 11.27 km/h

  • 23 Jul 2014

    Mostly Sunny 26°C 16°C

  • 24 Jul 2014

    Rain 21°C 17°C

Realizacja: blueform